JESTEŚ W DOBRYCH
RĘKACH
Umów się na wizytę:
Tel. (+48) 691 054 696
Tel. (+48) 693 553 521

Jak powiększyć usta i nadal wyglądać naturalnie?

Usta są tym elementem twarzy, który, zaraz po oczach, najbardziej przyciąga uwagę. O wargach pełnych, wyrazistych, delikatnych i po prostu idealnych w swoim kształcie marzy większość moich pacjentek. I tyle samo boi się zabiegu ich powiększania. Czy słusznie?

Powiększanie ust? Zależy czym i gdzie

Dla wielu z was może być to zaskoczeniem, ale korekta ust to jeden z najpopularniejszych zabiegów medycyny estetycznej w Polsce! Jest szybki i efektowny… o ile zostanie wykonany prawidłowo. I w tym sedno, bo na stronach kolorowych pism bez problemu mógłbym wskazać co najmniej kilka przykładów karykaturalnie powiększonych warg. Jak uniknąć takiego przerysowania?

Po pierwsze, zamiast kierować swoje kroki do kosmetyczki, lepiej pójść do gabinetu medycyny estetycznej. I to sprawdzonego. Nie wahajcie się zweryfikować wykształcenia i doświadczenia przyjmującego was lekarza! Da wam to pewność, że zabieg zostanie wykonany pod specjalistyczną kontrolą, w znieczuleniu i przy użyciu materiałów przeznaczonych do tego celu, na rynku nie brakuje bowiem wypełniaczy pochodzących z niepewnych źródeł. Lekarz powinien umieć sobie także poradzić w sytuacji, gdyby pojawiły się nieprzewidziane objawy niepożądane, na przykład reakcja alergiczna.

Usta odpowiednie do wieku

Jako lekarz, z góry mogę wam powiedzieć: nie przychodźcie do gabinetu ze zdjęciem celebrytki, której usta chcecie skopiować. Zmiana kształtu warg nie sprawi, że zmieni się wasz wrodzony typ urody i staniecie się z dnia na dzień gwiazdami Hollywood. Korekta powinna zostać wykonana z uwzględnieniem waszych naturalnych rysów twarzy, stylu życia i wieku. Usta mają bowiem swój genetycznie zaprogramowany kształt. Możemy poprawić niektóre ich aspekty – coś podkreślić, wyraźniej zarysować, ale nie liczcie na to, że z wąskich ust lekarz wyczaruje wam takie wargi jak u Angeliny Jolie.

W mojej opinii, u młodych kobiet najlepiej sprawdza się nieznaczne powiększenie ust, które nadaje im miękkości i zmysłowości. Osobom, które przekroczyły 40. rok życia zalecałbym dodatkowo ostrzyknięcie granicy warg, aby nadać im wyrazistości i ułatwić wykonywanie makijażu. U pań nieco starszych korekta powinna moim zdaniem obejmować nie tylko delikatne powiększenie, ale i przywracać jędrność, napięcie, toniczność oraz opóźniać powstawanie zmarszczek dookoła ust.

Zabieg powiększania ust krok po kroku

Najpopularniejszym i godnym polecenia preparatem jest kwas hialuronowy. Wprowadza się go pod skórę za pomocą igły lub kaniuli, co zależy od wyboru lekarza. Ja jestem zdania, że precyzyjniej koryguje się usta za pomocą igły. Korektę można zrobić podczas jednej wizyty, lub rozłożyć zabieg na kilka części. Do powiększenia ust należy wykorzystywać wyłącznie produkty sprawdzonych marek i nie używać w trakcie spotkania więcej niż jednej ampułki preparatu. Zaufajcie lekarzowi, ale i otwarcie przedstawicie swoje oczekiwania. Tylko nie forsujcie ich na siłę. Niektóre prośby przychodzących do mnie pacjentów są naprawdę niemożliwe do zrealizowania bez popadania w śmieszność, a przecież nie mogę dopuścić do tego, aby usta zdominowały cały wygląd czyjejś twarzy. Nie o to tu chodzi, prawda? Zawsze staram się dopasować kształt warg do proporcji twarzy i nadać im estetyczny, pociągający wygląd. Dodam jeszcze, że zabieg powiększania ust nie musi ograniczać się tylko do zmiany ich wielkości. W odpowiednim wieku powinien uwzględniać także opóźnianie pojawienia się zmarszczek czy zapobieganie rozmywaniu się konturu ust. Pamiętajcie, że po prawidłowo wykonanym zabiegu nie powinny zostać wam żadne specjalne ślady. Co najwyżej mogą pojawić się niewielkie krwiaczki, ale nie rozległe siniaki czy obszerna opuchlizna.

Na koniec zaznaczę jeszcze rzecz niezwykle istotną, o której nie każdy wie – ostateczny kształt wargi przyjmują dopiero po około tygodniu od wizyty w gabinecie i efekt końcowy może się nieco różnić od tego widocznego zaraz po zabiegu. To całkowicie normalne! Ponownej korekty można dokonać najwcześniej po kilku miesiącach do roku.

Może to banał, ale pamiętajcie też, że wasze usta są bezbronne, stale narażone na działanie czynników zewnętrznych, przez co wymagają delikatności i wyczucia, aby wyglądać pięknie. W końcu to właśnie one, razem z oczami, w największym stopniu podkreślają atrakcyjność twarzy. I dlatego przesyt nie jest tu nigdy dobrze widziany. Czasem mniej, znaczy więcej, tak samo jak z makijażem.